Zautomatyzowane zawieszanie w służbie zdrowia – oglądanie w ciągu 5000 godzin

Dominująca forma finansowania opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych wspiera reaktywny, oparty na wizytach model, w którym pacjenci są postrzegani, gdy zachorują, zazwyczaj podczas hospitalizacji i wizyt ambulatoryjnych. Ten model opieki nie tylko dlatego, że jest kosztowny i często nie pomaga proaktywnie w poprawie zdrowia, ale także dlatego, że tak wiele zdrowia jest wyjaśnione przez indywidualne zachowania, z których większość ma miejsce poza spotkaniami opieki zdrowotnej. Rzeczywiście, nawet pacjenci z przewlekłymi chorobami mogą spędzać tylko kilka godzin w roku z lekarzem lub pielęgniarką, ale spędzają każdego roku 5000 godzin na dobę, włączając w to decydowanie, czy przyjmować przepisane leki, czy stosować się do innych porad medycznych, decydując, co jeść i pić oraz palić papierosy i podejmować inne decyzje dotyczące działań, które mogą mieć głęboki wpływ na ich zdrowie. Coraz większa uwaga poświęcana tym 5000 godzin ma różne formy. Pracodawcy koncentrują się bardziej na dobrostanie pracowników – jak jedzą, czy palą i ile ćwiczą. Przyzwyczajenie się do leków stało się ważniejszym celem, dzięki rosnącemu uznaniu, że wiele osób z chorobami przewlekłymi nie przyjmuje regularnie leków i dlatego nie otrzymuje korzyści, które może zapewnić opieka zdrowotna. Domowe biometryczne oceny wskaźników, takich jak poziom glukozy, ciśnienie krwi i waga, pojawiają się w ramach podłużnej opieki klinicznej. Przejściowe modele opieki są reklamowane jako sposób koordynowania opieki poza hospitalizacją. Szpitale i plany zdrowotne opracowują podejście gorącej uwagi , wdrażając dostosowaną i intensywną uwagę do zarządzania opieką nad najbardziej wymagającymi pacjentami.2 Wszystkie te działania występują poza konwencjonalnym, płatnym, klinicznym spotkaniem – i wszystkie odzwierciedlają pewien rodzaj unoszenia się nad ludźmi w ich codziennym życiu.
Konwencjonalne podejście do zwiększania zaangażowania pacjentów w tych wymiarach wymagało zaangażowania personelu – korzystania z wizytujących pielęgniarek lub klinicznie obsadzonych usług telemedycznych. Chociaż wyniki są mieszane, programy te zasadniczo nie spełniły swojej obietnicy. Jednym z problemów jest to, że korzystanie z personelu unoszącego się jest kosztowne, a zatem trudne do skalowania i uzasadnienia, z wyjątkiem bardzo chorych pacjentów, z których niektórzy mogą być zbyt chorzy, aby odnieść korzyść. Innym problemem jest to, że inicjowanie i utrzymywanie zaangażowania pacjenta jest trudne. Duża wieloośrodkowa próba telemonitorowania pacjentów z niewydolnością serca nie wykazała żadnego wpływu na pierwotne wyniki ponownej hospitalizacji i śmierci; ponadto 14% osób przydzielonych do grupy interwencyjnej w ogóle nie skorzystałoby z systemu, a prawie połowa z tych, którzy stracili zainteresowanie w czasie. Jednym z wyzwań jest więc znalezienie sposobu na zautomatyzowanie zawisu w celu zmniejszenia jego kosztów. Powiązanym wyzwaniem jest zastanowienie się, jak włączyć je do życia ludzi w sposób nie tylko akceptowalny i wygodny, ale wręcz mile widziany.
Trzy ostatnie wydarzenia sugerują, że zautomatyzowane zawieszanie może być obiecujące. Pierwszym z nich są wczesne wysiłki na rzecz mechanizmów płatniczych, które wspierają większą odpowiedzialność za wyniki zdrowotne – w tym brak zwrotu kosztów za zapobieganie readmisji i łączenie płatności wokół celów opieki, a nie spotkań.
[przypisy: płuca bydlęce, fala uderzeniowa katowice, zdjecie zebow ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: fala uderzeniowa katowice płuca bydlęce zdjecie zebow