Zaleznie od tego dzielimy zaburzenia

Zależnie od tego dzielimy zaburzenia okresu przedurodzeniowego (prenatalnego) na gametopatie, embriopatie i fetopatie. Początki gametogenezy gubią się w nieskoń- czoności rodowodu człowieka. Retrospekcja filogenetyczna należy oczywiście do kręgu zainteresowań klinicysty, dla którego dziedziczność posiada ogromną wagę; w praktyce jednak możliwości klinicysty nie. sięgają daleko wstecz poza ontogenezę. Im bliżej czasów obecnych, tym więcej konkretnych faktów udaje się zebrać. Groźny dla losów mózgu ludzkiego jest okres przychodzenia na świat (perinatalny). Okres po urodzeniu (postnatalny) obejmuje mniej więcej pierwsze trzylecie życia poza- płodowego. Łatwiej wytyczyć dalsze okresy życia: przedszkolny, szkolny, przedpokwitaniowy, pokwitaniowy, młodzieńczy, okres dojrzałości, siły wieku, przedstarczy. starczy. Te późniejsze okresy zbadano dawno i nąjlepiej. Im bardziej wstecz, tym mniej posiadamy wiadomości i tym później badacze wkroczyli. Dopiero w ostatnich dzie- siątkach lat nauka wtargnęła w naj wcześniejszy okres rozwoju osobniczego. Mniej więcej do trzeciego dziesiątka lat bieżącego stulecia niemal wszystkie zaburzenia rozwojowe przypisywano czynnikom dziedzicznym, tak jak gdyby w okresie tym czynniki egzogenne nie odgrywały chyba żadnej roli. Wyobrażano sobie, że w trosce o potomstwo ustroje macierzyste potrafią zapewnić w naj gorszych warunkach po- wstającym komórkom płciowym i zarodkowi optymalne środki do życia. Tak nie jest, a przynajmniej tak dobrze nie jest. Głodzenie ciężarnej matki odbija się ujem- nie na zdrowiu zarodka i płodu. Również przejścia nerwowo-psychiczne matki nie pozostają bez wpływu na potomstwo. Zarodek i płó.d nie jest szczelnie izolowany od szkodliwości toksycznych i infekcyjnych godzących w matkę. To samo dotyczy w pewnym stopniu i organizmu ojca w okresie przed spermiogenezą, w. czasie sper- miogenezy i w czasie płodzenia. Dlatego słusznie podnosi się, że rewelacyjne odkry- cia ostatnich czasów dotyczące chromosomów i genów bynajmniei nie wyjaśniły etiologii chorób, których symptomatologia zależy od nieprawidłowości chromosomo- wej. Z kolei bowiem powstaje pytanie, jakie przyczyny spowodowały tę nieprawid- łowość. Odpowiedź jest jasna: przyczyny egzogenne. Fatalizm genetyczny nie wy- jaśnia więc zagadki przenoszenia cech dziedzicznych, gdyż wpływy środowiskowe, egzogenne mogą zawsze zmienić, skrzywić, a może czasem udoskonalić genetyczne fatum. [hasła pokrewne: , logopeda warszawa, Zdrowa żywność, protetyka ]

Tags: , ,

Comments are closed.