Sprawa zakazenia gruzlica przez chorego

Sprawa zakażenia gruźlicą przez chorego człowieka jest już wyjaśniona. Udowodniono, że powietrze wydychane przez chorych na gruźlicę nie zawiera prątków gruźlicy. Natomiast (Flilgge i jego szkoła) chory na gruźlicę płuc otwartą podczas kaszlu a nawet głośnego mówienia wyrzucają do swego otoczenia na przestrzeni mniej- więcej jednego metra od ust bardzo liczne, niewidzialne gołym okiem kropelki śliny o średnich rozmiarach 75-80 mikronów, unszące się w powietrzu przez pewien czas. Kropelki te zawierają prątki gruźlicy. Obliczono, że w oddaleniu 40-80 cm od chorego po upływie 1/2 godziny po kaszlu mogą one zawierać ponad 400 prątków, po godzinie pozostaje ich stosunkowo mało, Lecz nawet po 6-7 godzinach można je jeszcze stwier- dzić w powietrzu. Wciągnięte z powietrzem do płuc przez znajdujące się w pobliżu osoby stają się one źródłem zakażenia prątkami gruźlicy. Jest to tzw. zakażenie kropelkowe. Prócz niego w szerzeniu się gruźlicy odgrywa dużą rolę zakażenie przez rozpylanie. Zródłem jego mogą być wymienione kropelki, które osiadają z powietrza na chorym, jego ubraniu, otaczających go przedmiotach i podłodze, tutaj wysychają, po czym znajdujące się w nich prątki ulegają rozproszkowaniu . Prócz rozsiewania prątków w niewidzialnych gołym okiem kropelkach śliny i plwociny, chory na gruźlicę płuc odpluwa nieraz bardzo dużo prąt- ków w plwocinie. Obliczono, że w kropelkach i w plwocinie chory może wydalić dziennie przeszło 1/2 miliarda prątków. Najwięcej ich za- wiera plwocina, wykrztuszana rano po obudzeniu się chorego, Wysiłkowy kaszel poranny rozsiewa naj dalej kropelki i plwocinę widzialną. Prątki gruźlicy można wykryć na wargach chorego, nieraz na jego palcach, bie- liźnie, podłodze itd. [patrz też: , fizjoterapia, medycyna estetyczna, olejowanie włosów ]

Tags: , ,

Comments are closed.