Posts Tagged ‘Zdrowa żywność’

Rozstrzygajace znaczenie ma oczywiscie wynik

Tuesday, July 12th, 2016

Rozstrzygające znaczenie ma oczywiście wynik badania somatycznego. Może on czasem rzucać się w oczy już wtedy, gdy jeszcze żaden z wyliczonych objawów składowych zespołu organicznego nie jest w dosta- tecznym stopniu uchwytny. Częściej jednak bywa odwrotnie, o czyni nie zaw- sze pamiętają neurolodzy. Zdarza się często, że zespół organiczny jest już w kla- sycznym stopniu uwydatniony, chociaż naj dokładniejsze badanie neurologiczne daje wynik ujemny. Nie trzeba podkreślać olbrzymiego znaczenia tego faktu klinicznego. Rozpoznanie zespołu organicznego w tych przypadkach, nawet gdy się nie uda jeszcze rozpoznania zacieśnić do jakiejś bardziej ograniczonej grupy czynników etiologicznych, kieruje jednak losami chorego od początku we właś- ciwy sposób i wyklucza wiele możliwych pomyłek i rozczarowań. Tak jak my psychiatrzy narzucamy sobie obowiązek jak najwszechstronniejszego badania somatycznego, tak samo rozważni neurolodzy wiedzą, że badanie psychiatryczne stanowi niezbędny warunek naprawdę naukowego ujęcia zaburzeń wyższych czynności nerwowych. Fakt, że badania dodatkowe (płyn mózgowo-rdzeniowy, pneumoencefalografia, elektroencefalografia) dają nam w wielu przypadkach pewność rozpoznawczą, nie zwalnia nas od obowiązku wszechstronnego prze- prowadzenia wszystkich badań psychiatrycznych. Od badań dodatkowych nie można rozpoczynać, trzeba na nich kończyć. Mają one znaczenie w .łączności z całym obrazem klinicznym. Zresztą nie wszyscy lekarze mają techniczną moż-• Iiwość dokonania badań dodatkowych i muszą się z konieczności opierać na zwykłych sposobach rozpoznawczych. 15. Przebieg przewlekły i dowody ex non juvantibus stanowią bardzo ważną, chociaż uzyskaną poniewczasie, cechę procesu organicznego. Zdarza się to np. w depresjach okresu inwolucyjnego lub uporczywych sta- nach nibynerwicowych, gdy najenergiczniejsze leczenie pozostaje bezowocne i choroba nabiera charakteru przewlekłego. Stopniowo też wychodzą na jaw objawy psychoorganiczne, dotąd niedostrzegalne. Pneumoencefalografia do- prowadzi w tych przypadkach do wykrycia zmian zanikowych w mózgu. [patrz też: , Zdrowa żywność, Studnie głębinowe, kosmetyki organiczne ]

Zaleznie od tego dzielimy zaburzenia

Tuesday, July 12th, 2016

Zależnie od tego dzielimy zaburzenia okresu przedurodzeniowego (prenatalnego) na gametopatie, embriopatie i fetopatie. Początki gametogenezy gubią się w nieskoń- czoności rodowodu człowieka. Retrospekcja filogenetyczna należy oczywiście do kręgu zainteresowań klinicysty, dla którego dziedziczność posiada ogromną wagę; w praktyce jednak możliwości klinicysty nie. sięgają daleko wstecz poza ontogenezę. Im bliżej czasów obecnych, tym więcej konkretnych faktów udaje się zebrać. Groźny dla losów mózgu ludzkiego jest okres przychodzenia na świat (perinatalny). Okres po urodzeniu (postnatalny) obejmuje mniej więcej pierwsze trzylecie życia poza- płodowego. Łatwiej wytyczyć dalsze okresy życia: przedszkolny, szkolny, przedpokwitaniowy, pokwitaniowy, młodzieńczy, okres dojrzałości, siły wieku, przedstarczy. starczy. Te późniejsze okresy zbadano dawno i nąjlepiej. Im bardziej wstecz, tym mniej posiadamy wiadomości i tym później badacze wkroczyli. Dopiero w ostatnich dzie- siątkach lat nauka wtargnęła w naj wcześniejszy okres rozwoju osobniczego. Mniej więcej do trzeciego dziesiątka lat bieżącego stulecia niemal wszystkie zaburzenia rozwojowe przypisywano czynnikom dziedzicznym, tak jak gdyby w okresie tym czynniki egzogenne nie odgrywały chyba żadnej roli. Wyobrażano sobie, że w trosce o potomstwo ustroje macierzyste potrafią zapewnić w naj gorszych warunkach po- wstającym komórkom płciowym i zarodkowi optymalne środki do życia. Tak nie jest, a przynajmniej tak dobrze nie jest. Głodzenie ciężarnej matki odbija się ujem- nie na zdrowiu zarodka i płodu. Również przejścia nerwowo-psychiczne matki nie pozostają bez wpływu na potomstwo. Zarodek i płó.d nie jest szczelnie izolowany od szkodliwości toksycznych i infekcyjnych godzących w matkę. To samo dotyczy w pewnym stopniu i organizmu ojca w okresie przed spermiogenezą, w. czasie sper- miogenezy i w czasie płodzenia. Dlatego słusznie podnosi się, że rewelacyjne odkry- cia ostatnich czasów dotyczące chromosomów i genów bynajmniei nie wyjaśniły etiologii chorób, których symptomatologia zależy od nieprawidłowości chromosomo- wej. Z kolei bowiem powstaje pytanie, jakie przyczyny spowodowały tę nieprawid- łowość. Odpowiedź jest jasna: przyczyny egzogenne. Fatalizm genetyczny nie wy- jaśnia więc zagadki przenoszenia cech dziedzicznych, gdyż wpływy środowiskowe, egzogenne mogą zawsze zmienić, skrzywić, a może czasem udoskonalić genetyczne fatum. [hasła pokrewne: , logopeda warszawa, Zdrowa żywność, protetyka ]