Posts Tagged ‘zagęszczanie rzęs’

Zarazki przesączalne

Tuesday, July 12th, 2016

Wielu badaczów nie godzi się z tak rozległym ujęciem roli chorobotwórczej zarazka przesączalnego. Badacz tej miary, co Arloing, nawołuje do wielkiej ostrożności w tej sprawie. Wedle jego badań typowe kwasooporne prątki gruźlicy można wykryć w krwi chorych na gruźlicę rzadko, natomiast odmianą przesączalną można stwierdzić często nawet w chorobach nie mających żadnego stosunku ani przyczynowego, ani patogenetycznego z gruźlicą, jeżeli chory taki ma ognisko gruźlicze, chociażby wygasłe. Odmiana przesączalna ma jego zdaniem bardzo często przechodzić z matki chorej .na gruźlice na płód, lecz rzadko, pociąga za sobą ciężkie następstwa w postaci wyniszczenia oraz zgonu noworodków, chociaż badanie zwłok nie wykrywa przyczyny. Niezjadliwość zarazka przesączalnego u ludzi tłumaczy Arloing łatwym niszczeniem jego przez fagocyty. Zatem wbrew tym klinicystom, którzy przypisują odmianie przesączalnej rolę czynnika przyczynowego wielu chorób, Arloing utrzymuje, że odmiana ta, chociaż ją można wykryć często u osób z ogniskiem gruźliczym, nawet wygasłym, nie odgrywa prawie zupełnie roli chorobotwórczej poza pierwszymi miesiącami życia. Inni badacze posuwają się jeszcze dalej i nawet zaprzeczają istnieniu zarazka przesączalnego gruźlicy. Powołują się oni między, innymi na to; że sączki bakteriologiczne nie są doskonałe, gdyż przepuszczają zwykłe, widzialne zarazki gruźlicy, wprawdzie, tylko w nader nielicznych oka- zach. Nadto badacze ci wskazują na szerokie rozpowszechnianie w przy- rodzie roztoczy kwasoopornych i na ujemne wyniki własnych badań (Eugenia Piasecka Zeyland i inni), wykonanych metodami zwolenników teorii przesączalności zarazka gruźlicy. Słusznie tedy oświadcza Eugenia Piasecka Zeyland.  Pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami teorii przesączalności są poważne prace i wybitne nazwiska, ale uderza fakt, że pomiędzy zwolennikami każdy badacz otrzymał wyniki dodatnie tylko własną techniką; żadna z opisanych metod nie dała tych samych wyników w rękach innego autora nie należącego do tej samej szkoły. Inaczej powiedziawszy, doświadczeń tych nie można powtórzyć, a niemożność ta jest główną przeszkodą ogólnego uznania spostrzeganego faktu w nauce doświadczalnej”. Zatem zagadnienie przesączalności zarazka gruźlicy oraz jego wielopostaciowości wymaga osobnych badań. [podobne: olejowanie włosów, medycyna estetyczna, zagęszczanie rzęs ]

Uodpornienie na gruźlice

Tuesday, July 12th, 2016

Calmette i jego szkoła przypisują pewne uodpornienie ludności na gruźlicę zakażeniu w życiu płodowym dzieci matek gruźliczych zarakiem gruźliczym przesączalnym, który przechodzi przez łożysko do płodu i może być w jego narządach wykryty, mimo że w nich nie ma zmian gruźliczych. Zdaniem Calmetta większość takich nosicieli zarazka gruźliczego przesączalnego pozostaje przy życiu dzięki naturalnym środkom obronnym ustroju, a to ukryte poniekąd zakażenie uodparnia ustrój. Jeżeli takie dziecko, pozostając w otoczeniu rodziców chorych na gruźlicę, zwłaszcza matki, nie ulegnie masowemu zakażeniu prątkami gruźlicy, to jego odporność może z czasem wzrastać wskutek następujących od czasu do czasu lekkich, tzw. “nieuświadamianych” zakażeń. Jak widać, sprawy przekazywania przez rodziców chorych na gruźlicę szczególnego usposobienia do gruźlicy nie można uznać jeszcze za rozstrzygniętą. Niektórzy podkreślają istnienie u chorych na gruźlicę odporności nabytej na nowe zakażenia gruźlicze. Objawia się ona tym, że u osób stale stykających się z chorymi wykrztuszającymi prątki nie powstają nieraz nowe ogniska gruźlicze. Zwłaszcza często- zdarza się to u dzieci, u których, pomimo stałego obcowania z chorymi na gruźlicę, stwierdza się w przeważającej liczbie przypadków tylko jeden zespól pierwotny gruźliczy. Niemal codzienne spostrzeżenia kliniczne dowodzą również, że przerzuty krwiopochodne cofają się często zupełnie albo zostawiają nikłe tylko ślady, które dadzą się wykryć jedynie badaniem radiologicznym. Duże znaczenie dla powstania i przebiegu gruźlicy mają wpływy konstytucyjne, czyli tzw. więź ustrojowa na którą składa się zespół cech morfofizjopsychicznych ustroju. Jaskrawym tego dowodem jest stosunek do zakażenia gruźliczego bliźniąt jednojajowych, które w przeciwieństwie do dwujajowych mają prawie zupełnie taką samą więź ustrojową. Mianowicie gruźlica płuc par bliźniaczych jednojajowych sadowi się w 67% w tym samym płacie tego samego płuca nawet wtedy, gdy bliźnięta mieszkają w miejscowościach znacznie oddalonych od siebie, o klimacie odmiennym i gdy społeczne ich warunki są niejednakowe. Zauważono także,       że dzieci znajdujące się w jednakowych warunkach, oddziałują na szczepionkę BeG w sposób różny, pomimo tej samej dawki szczepionki. [patrz też: , odżywka do włosów, zagęszczanie rzęs, witamina b6 ]