Posts Tagged ‘rozstanie’

Pojecie idiotyzmu

Tuesday, July 12th, 2016

Pojęcie idiotyzmu obejmuje te wszystkie przypadki niedorozwoju umysłowego, w których nie doszło wcale lub tylko w niedostatecznym stopniu do wytworzenia się mowy. Najgłębsze postacie idiotyzmu stoją na poziomie noworodka lub zwierzęcia, jeżeli nie niżej. Osobniki te trzeba pielęgnować cale życie, gdyż niezdolne są nawet ręką sięgnąć po pokarm. Nie da się tu zauważyć najprostszych czynności instynktowych. Mowa w najlepszym razie ma charakter nieartykułowanego, zamazanego bełkotu i składa się co najwyżej z kilku szczątkowych wyrazów, którymi idiota uzewnętrznia swoje życzenia i uczucia. Także chód jest przeważnie nieporadny i ciężki, nawet gdy     nie ma wyraźnych porażeń. Często widujemy stereotypie, zwykle pod postacią wahadłowego kiwania się tułowiem lub głową w przód i w tył, klepania się po udach, klaskania itd. Zarówno idiotów, jak i głuptaków dzieli się w praktyce na .dwie odmiany. Jednych cechuje obojętność, tępota, odrętwiałość, drugich, przeciwnie, żywość ruchów, podniecenie psychoruchowe, pęd niszczycielski, hałaśliwość  i bezmyślne rzucanie się na otoczenie. Pierwsi nie okazują najmniejszego zainteresowania otoczeniem, nie mogą się nauczyć jeść samodzielnie, wkładają wszystkie przedmioty do ust, zanieczyszczają się ustawicznie, nie reagują nawet na przykre bodźce zewnętrzne. Drudzy biegają, wszystko chwytają, rzucają przedmiotami, złoszczą się, chociaż przy dobrym obchodzeniu się z nimi dadzą się nakarmić, a nawet umieją wprowadzić samodzielnie pokarm do ust. U idiotów wyższego rzędu niektóre czynności psychiczne są jako tako wykształcone. Można więc u nich zauważyć reagowanie na odpowiednie bodźce płaczem lub śmiechem, można ich nauczyć podawania ręki, rozpoznają osoby pielęgnujące je, śledzą wzrokiem poruszające się przedmioty, znają przedmioty codziennego użytku, rozróżniają rzeczy jadalne i niejadalne, potrafią żuć, tak iż można im podawać pokarmy stałe. Wyraz twarzy idiotów jest tępy, bezmyślny, chociaż można się tu pomylić. Gniew idiotów zamienia się natychmiast, w sposób niepohamowany, w czyn gwałtowny, który najczęściej zwraca się przeciw otoczeniu, ale czasem przeciwko sobie.        W tym ostatnim przypadku osobnik gryzie sam siebie, bije się po głowie lub tłucze głową o ścianę, niekiedy drze i niszczy przedmioty dokoła. Nawet u ciężkich idiotów popęd płciowy może być zachowany i ujawnia się pod postacią samogwałtu uprawianego na oczach otoczenia. Wpadają w gniew, jeśli się im w tym przeszkadza. [więcej w:  olej lniany, rozstanie, gabinety stomatologiczne ]