Posts Tagged ‘olejek arganowy do włosów’

Szczególne postaci niedorozwoju umysłowego

Tuesday, July 12th, 2016

Na temat etiologii tego cierpienia długi czas gubiono się w domysłach i hipotezach. Już dawno zauważono, że często, acz nie zawsze, chodzi tu o dzieci starszych matek, często powyżej 40 r. ż., czasem o pierwsze i jedyne dziecko, częstokroć najmłodsze z licznego rodzeństwa. Ogólnie mówiło się, ze mongoloidia jest wyrazem wyczerpania żywotności matki. Za tezą tą mogły przemawiać przypadki charłaczych matek, nawet młodych, które wydawały na świat mongoloidne potomstwo, Czasem jednak hipoteza obniżonej żywotności nie sprawdza się, przynajmniej sądząc z pozoru, Pojęcie wyczerpania żywotności rozrodczej pozostawało ogólnikiem, który nic nie wyjaśniał. Dopiero odkrycia ostatnich lat przybliżyły nas do sedna tej zagadki. Okazało się, że tajemnica leży w nieprawidłowościach chromosomów . Zaburzenie rozwojowe polega na tym, że zamiast pary chromosomów autosomicznych jest ich trzy. Wskutek tego komórki ustroju mongoloida liczą nie 46, lecz 47 chromosomów. Nie jest to oczywiście cecha dziedziczna, gdyż dziedziczność nie odgrywa jak mniemano  w mongoloidii żadnej roli, lecz osobniczo nabyta, o czym się wielokrotnie przekonano w ciągu stulecia. Czasem co prawda wskazywano na fakt, że jeszcze nigdy nie opisano przypadku jednojajowych bliźniaków, z których jeden byłby mongoloidem, a drugi zdrowy. Badano też rodziny,  w których mongoloidia występuje wielokrotnie. Niektóre z tych chorych osobników miały po 46 chromosomów, okazało się jednak, że poszukiwany trzeci autosom przykleił się do ramienia innego autosomu, powodując jego nienaturalne wydłużenie. Zjawisko to nazwano translokacją. Zdrowe fenotypy spośród krewnych miewały i po 45 chromosomów, przy czym translokowany chromosom tak samo można było odszukać przy innym chromosomie, natomiast “osierocony” chromosom występował pojedynczo. Jeżeli teraz taka gameta matki, zawierająca jako haploid chromosom translokowany i jeden autosom, skrzyżuje się z męską gametą o prawidłowym garniturze chromosomów, to zygota posiadać będzie wprawdzie 46 chromosomów z potrójnym chromosomem autosomicznym, jednakże ten trzeci na mocy translokacji sprzęgnie się          z innym autosomem, W ten sposób powstanie dziedzicząca się postać mongolizmu. [przypisy:  gabinet kosmetyczny, olejek arganowy do włosów, integracja sensoryczna ]

Zwolennicy przesączalności zarazka gruźlicy

Tuesday, July 12th, 2016

Zwolennicy przesączalności zarazka gruźlicy ze szkołą Calmettea na czele utrzymują, że odmianę pozawidzialną można wykryć obok typowych prątków gruźlicy lub bez nich w hodowlach prątka gruźlicy typu ludzkiego, bydlęcego i ptasiego, w zmianach gruźliczych u człowieka i u innych zwierząt, w plwocinie, w krwi, w ropie, w wysiękach i innych cieczach u chorych na gruźlicę, nadto w łożysku, płodach i u noworodków matek chorych na gruźlicę. Kazimierzowi Pomkoun wspólnie z Zacharowem powiodło się nawet otrzymać sztuczną hodowlę odmiany przesączalnej       i uzyskać nią u świnek morskich typowe zmiany gruźlicze. Co więcej, zarazek przesączalny podobno można łatwo przeprowadzić z powrotem    w postać kwasooporną prątka gruźlicy, stosując metodę Negrea i Valtisa polegającą na wstrzykiwaniu świnkom, zakażonym zarazkiem przesączalnym, wyciągów acetonowych z prątków. Zarazek gruźlicy ma być w odmianie przesączalnej, przechodzącej przez sączki bakteriologiczne wytrzymalszy niż jego postać dojrzała. Zdaniem Leona Karwackiego prątek gruźlicy przechodzi w odmianę przesączalną wtedy, gdy napotyka pewne trudności w trwaniu w typowej postaci kwasoopornej. Zależnie od warunków zarazek gruźlicy może, jego zdaniem, występować w różnych odmianach, mianowicie jako twór przesączalny, w postaciach przejściowych, ziarnistych i jako prątek dojrzały kwas cepomy. Przesącz zarazka gruźlicy, otrzymany dwukrotnym sączkowaniem przez sączka bakteriologiczne, nigdy nie zawiera, według Valtisa i innych, składników widzialnych. Taki przesącz wstrzyknięty śwince morskiej ma wywoływać jedynie zmiany nieswoiste w postaci obrzmienia węzłów chłonnych, zwłaszcza tchawiczych i oskrzelowych, bez względu na drogę zakażenia, natomiast nie wywołuje gruzełków znamiennych dla zakażenia zjadliwymi prątkami gruźlicy. Serowacenie zdarza się tylko bardzo rzadko. Wprawdzie w takich węzłach można zawsze wykryć prątki kwasooporne, lecz ani te prątki, ani ich zawiesina z roztartych węzłów nigdy nie wywołują UJ świnek morskich klasycznej gruźlicy, przynajmniej, w pierwszym pasażu. Zdaniem Valtisa, pochodzą one z odmiany przesączalnej prątków gruźlicy. [podobne: olej kokosowy, olejek arganowy do włosów, ból pleców ]