Posts Tagged ‘gabinety stomatologiczne’

Wady wrodzone

Tuesday, July 12th, 2016

Dane statystyczne zdają się wskazywać na częstsze występowanie wrodzonych wad rozwojowych u dzieci wieloródek, ponieważ są one            w wyższym stopniu narażone na stykanie się z dziecięcymi chorobami wirusowymi. Niemałe znaczenie ma również stan niedożywienia matki   w czasie ciąży, szczególnie brak witamin w pokarmach. Wreszcie od dawna podejrzewa się szkodliwy wpływ na rozwój płodu naświetlań promieniami radu i Roentgena we wczesnym okresie ciąży. Jeżeli stawiamy uraz porodowy wśród przyczyn niedorozwoju, umysłowego na jednym z pierwszych miejsc, to tym samym me można pozostawić bez rozważań zagadnienia przyczyn urazu porodowego. Przyczyny tkwią zazwyczaj w nieprawidłowościach budowy miednicy .Czynnik dziedziczności mógłby tu wchodzić w rachubę o tyle, że kształt miednicy, na równym z kształtem i  budową wielu innych części ciała, może być cechą dziedziczną. W pewnych. rodach skłonność do ciężkich porodów może być przekazywana z matek na córki. Tym samym też noworodki narażone są na niebezpieczeństwo urazu czaszki. Sytuacja ta może naśladować przenoszenie się cech drogą dziedziczności, nie dotyczy to Jednakże żadną miarą dziedziczenia się niedorozwoju umysłowego,    w przypadkach tych jest przecież cechą osobniczo nabytą. Zresztą z kolei zwrocie trzeba uwagę na fakt, że i dziedziczenie się kształtu miednicy jako czynnika warunkującego ciężkie porody przeważnie może nie mieć nic wspólnego z dziedzicznością. Zniekształcenia miednicy bodaj czy nie najczęściej zależą od odżywiania się kobiet w okresie dziecięcym, a tym, samym od warunków gospodarczych. Pozostawanie wielu pokoleń w tak samo niekorzystnych warunkach gospodarczych wywołuje w pewnych środowiskach zbiorową krzywicę. Mnóstwo kobiet, całe pokolenia kobiet mogą w ten sposób przechodzić krzywicę, która odbija się ujemnie na budowie miednicy kostnej. Zjawisko        to może prowadzić do pozornego przenoszenia się niedorozwoju umysłowego drogą dziedziczności, nad czym statystycy zazwyczaj się nie zastanawiają. Oprócz tego jednak niemałą rolę zdaje się odgrywać krzywica samych oligofrenicznych osobników. Pewne zmiany anatomiczne widać już na czaszce za życia czyli głowa łódkowata itd. W ostatnich latach zwrócono uwagę na tokspolazmozę jako czynnik chorobotwórczy, który być może odgrywa rolę w genezie oligofrenii, a także innych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Z dotychczasowych badań zdaje się wynikać, że ogromny odsetek ludności wielu krajów dotknięty jest toksoplazmozą. Ponieważ zakażenie toksoplazmozą następuje nierzadko w czasie porodu lub od zwierząt domowych, może to imitować uwarunkowanie dziedziczne następstw toksoplasmozy mózgu, np. niedorozwoju umysłowego, podobnie jak to jest z krzywicą kości czaszki. [patrz też: oczyszczanie organizmu, gabinety stomatologiczne, medycyna estetyczna ]

Pojecie idiotyzmu

Tuesday, July 12th, 2016

Pojęcie idiotyzmu obejmuje te wszystkie przypadki niedorozwoju umysłowego, w których nie doszło wcale lub tylko w niedostatecznym stopniu do wytworzenia się mowy. Najgłębsze postacie idiotyzmu stoją na poziomie noworodka lub zwierzęcia, jeżeli nie niżej. Osobniki te trzeba pielęgnować cale życie, gdyż niezdolne są nawet ręką sięgnąć po pokarm. Nie da się tu zauważyć najprostszych czynności instynktowych. Mowa w najlepszym razie ma charakter nieartykułowanego, zamazanego bełkotu i składa się co najwyżej z kilku szczątkowych wyrazów, którymi idiota uzewnętrznia swoje życzenia i uczucia. Także chód jest przeważnie nieporadny i ciężki, nawet gdy     nie ma wyraźnych porażeń. Często widujemy stereotypie, zwykle pod postacią wahadłowego kiwania się tułowiem lub głową w przód i w tył, klepania się po udach, klaskania itd. Zarówno idiotów, jak i głuptaków dzieli się w praktyce na .dwie odmiany. Jednych cechuje obojętność, tępota, odrętwiałość, drugich, przeciwnie, żywość ruchów, podniecenie psychoruchowe, pęd niszczycielski, hałaśliwość  i bezmyślne rzucanie się na otoczenie. Pierwsi nie okazują najmniejszego zainteresowania otoczeniem, nie mogą się nauczyć jeść samodzielnie, wkładają wszystkie przedmioty do ust, zanieczyszczają się ustawicznie, nie reagują nawet na przykre bodźce zewnętrzne. Drudzy biegają, wszystko chwytają, rzucają przedmiotami, złoszczą się, chociaż przy dobrym obchodzeniu się z nimi dadzą się nakarmić, a nawet umieją wprowadzić samodzielnie pokarm do ust. U idiotów wyższego rzędu niektóre czynności psychiczne są jako tako wykształcone. Można więc u nich zauważyć reagowanie na odpowiednie bodźce płaczem lub śmiechem, można ich nauczyć podawania ręki, rozpoznają osoby pielęgnujące je, śledzą wzrokiem poruszające się przedmioty, znają przedmioty codziennego użytku, rozróżniają rzeczy jadalne i niejadalne, potrafią żuć, tak iż można im podawać pokarmy stałe. Wyraz twarzy idiotów jest tępy, bezmyślny, chociaż można się tu pomylić. Gniew idiotów zamienia się natychmiast, w sposób niepohamowany, w czyn gwałtowny, który najczęściej zwraca się przeciw otoczeniu, ale czasem przeciwko sobie.        W tym ostatnim przypadku osobnik gryzie sam siebie, bije się po głowie lub tłucze głową o ścianę, niekiedy drze i niszczy przedmioty dokoła. Nawet u ciężkich idiotów popęd płciowy może być zachowany i ujawnia się pod postacią samogwałtu uprawianego na oczach otoczenia. Wpadają w gniew, jeśli się im w tym przeszkadza. [więcej w:  olej lniany, rozstanie, gabinety stomatologiczne ]